Napisane przez: charmee00 | maj 14, 2009

Nowa kategoria…

Tę nową kategorię nazwałam na własny użytek “łazik górski”. Odkryłam ją jakiś czas temu, poddawałam obserwacji, wnikliwej, aż nadszedł dzień, że mogę wyciągnąć wnioski i się nimi podzielić…

Łazik górski, oprócz tego, że jak sama nazwa wskazuje – łazi – to jeszcze czepia się… Tak. Wiadomo. Podłoże skaliste, zero elementów do symbiozy, więc czepia się byle jakiego podłoża, byle było…

Ma swój rewir, na którym czuje się w miarę bezpiecznie, ale lubi zapuszczać się w inne rejony, w celach bynajmniej mało pokojowych.  A raczej – pozornie pokojowych. Tak naprawdę chodzi o aneksję terenu, zdobycie poparcia, pokazanie luzu, dystanu i elokwencji… A także podzielenie się wyciągniętymi na innych terenach wnioskami, to nic, że błędnymi… Ważne, że łazik sądzi, że odkrył Amerykę i doczytał/doszukał się gdzieś tego, czego inni nie widzą: podtekstów, dowalania i drugiego dna.

Łazik nie pielęgnowany usycha, ale do odżycia nie potrzebuje wiele… Nie do zajebania jest – za przeproszeniem… Wystarczy jedno słowo, zdanie, gest w kierunku takiego łazika i łazik objawia się w pełnej krasie. Wszędzie.

Wychodzi wtedy ze swej nory w inne rewiry i głosi prawdy objawione.

Czasem zamykają przed nim i jego schizami jakieś podwoje… Łazik robi wtedy oczy wielkie ze zdziwienia: “JAK TO”??? Przecież JA to chodząca niewniność, co za ludzie, na żartach się nie znają, przecież to tylko net/żart/przytyk *…

* niepotrzebne skreślić

Łazik górski jest rodzaju żeńskiego. Zawsze. Działania łazika powodowane są zazdrością/nudą/odrzuceniem **

Też skreślić.

Omijać z daleka. Nie dyskutować. Nie podejmować dialogu. Udawać, że wszystko jest ok. Nie ma sensu walczyć z chwastem, bo łazik – a raczej łazikówna – jest –  jak już napisałam –  nie do zajebania. Szkoda nerw.

I to by było na tyle.

Charmee

PS. W tych rewirach łaziki się nie pojawiają. Inaczej – pojawiają, ale nie objawiają….

PS2. Chimero, wytargałam Cię za włosy, ale ponieważ zachętę do czwartego wymiaru zobaczyłam zbyt późno, więc najpierw rozprawię się z łazikiem…


Odpowiedzi

  1. już się ucieszyłem że to o mnie było. ale ten ‘rodzaj żeński’ skreślił mnie z listy…

  2. O Tobie to już pisałam :P

  3. gdzie? moglibyśmy to jakoś jeszcze raz odświeżyć? ja strasznie lubię czytać o sobie.

  4. Nie wiem, czy Cię to usatysfakcjonuje, ponieważ była to recenzja pochlebna. Prawie.

  5. to nie usatysfakcjonuje. recenzje pochlebne mnie niepokoją. zresztą już sobie przypominam, kiedy to przeczytałem to było mi nieswojo przez dwie godziny :D.

  6. Mogę Ci machnąć coś satysfakcjomującego… Tylko kurde… Jak walnę w Ciebie z armaty, to mi się tu Moon zwali… Najpierw załatw ją, a potem machnę.

  7. no to jest celny argument, bo moon jest niezniszczalna

  8. Tak. Moon RÓWNIEŻ jest niezniszczalna. To “niezniszczalna” w sumie ładniej brzmi, niż moje “nie do zajebania”… Jednak od faceta też się można czegoś nauczyć /goldenamericanblue/.

  9. haha, dobrze to umówmy się że to była to’satysfakcjonująca’ recenzja, o którą prosiłem :)

  10. Niech to będzie preludium, potem się dogra resztę…
    Szpik kostny… No, no… Ciekawe… ;P

  11. szpik kostny – nic o tym nie wiem, jestem wegetarianinem, haha

  12. “Co to za wegetarianin co wpierdala schabowe lalala…”
    Dodam Ci szpiku do notki ;P

  13. Wytargałaś mnie za włosy? Ale co? Kiedy?
    Nic nie poczułem…

    Chyba walnę sobie kwiaty w avatarze, bo widzę, że Cię bardzo inspirują ;))

  14. kwiaty we włosach potargał wiatr..

  15. wytargał :P

  16. A wczoraj Cię wytargałam, Chimero… Deliktanie, więc nie poczułeś… Ale z tymi kwiatami to może lepiej nie. Jeśli już, to biedrĄkę ;P To dopiero będzie inspiracja, wiesz – szła biedronka po zasłonkach itd…

    Kwiaty na żywopłocie, Zośka. Kłujące…

  17. Ale że o co się rozchodzi?

  18. A ta się znowu z choinki urwała :P

  19. Wiesz co Charm?
    Ty już lepiej bądź tą biedrĄką, a ja pajoNkiem.

  20. Wchodzę w to..
    Aaaaa, Jędza wróciła, to odwagi nabrałeś :>

  21. :)))
    A Ty się przejęłaś i dyżur pełnisz /faja/

  22. No wiesz… Piątek mamy… A i Ty o rozsądnej porze rozpiąłeś tę sieć ;P Bo o trzeciej rano to faktycznie tylko astral pozostaje…:)))

  23. Taaa.. i co z tego, że rozpiąłem, kiedy mi się wiecznie nici plączą ;)
    Czas by ciachnąć to wszystko nożyczkami:))

  24. Ja tu pacze!
    cześć Chimeryczny
    ja chce być biedrąką!!!!!!!

  25. Drastyczne cięcia? Przyjdzie na to czas… Pomogę Ci rozplątać :>

  26. jesu, jaki masz straszny portret! szkoda, że misie chce już spać

  27. Witaj Jędzo stuningowana :) podobno teraz zaczniesz wymiatać – tak powiedzała Charm.

    Charmee, takie cięcia są czasem najlepsze…. a w ogóle to bredzę dziś bardziej niż zazwyczaj.
    Zmęczony coś jestem.
    Dobranoc :)

  28. Kurtyna ;P

  29. a nic o tym nie wiem. Ani o stiuningowaniu ani o wymiataniu

  30. Jędza po tiuningu nie wymiata a Kärcherem wciąga.

  31. chyba macie godzinę przestawioną na blogu: wpis 7:57, a na zegarze 8:57. Nie lubicie wiosny?

  32. Dobry wieczór. :)

  33. Bardzo dobry… O wiele lepszy, niż wczoraj…

  34. Zośka:
    Nie lubimy wiosny;
    Godzina będzie na zaś
    ;P

  35. Ktoś nas podgląda…

  36. Podgląda i wyciąga wnioski…

  37. …jak zające z kapelusza.

  38. A tu spokój…Jakby się czas zatrzymał /faja/…

  39. Nic nie wiem, o zatrzymaniu czasu…/faja/

  40. Ja to w ogóle nic nie wiem /faja/…

  41. test

  42. W okolicach Żywca taki “łazik” nazywany jest “polnym zapierdalaczem”.

  43. Test zaliczony, z poprawką…

    “Polny zapierdalacz”… Też fajnie. Szkoda, że wcześniej tego nie znałam… Ale Żywiec, z mojego punktu siedzenia, leży na końcu świata…

  44. chyba powinnam coś napisać. Czy nie?
    bo nie wiem… jutro napiszę. Albo nie, jak misie będzie chciało

  45. a”… nad nią lata motyleeeeeeeeeek..” :) witam Jędzusię i wszystkich (Jedzusię szczególnie bo się strasznie stęskniłam)

  46. w ogole ten cały net to ściema :/ miałam poznać datę swojej śmierci.. odpowiedziałam na tyleśno pytań… nawet takie intymne a tu zamiast daty napisali – “my już znamy datę, jeśli też chcesz ją poznać.. wyślij smsa..”

  47. wobec powyższego.. trza się przygotować do jutrzejszej rozprawy :/
    to pogadaliśmy :)

  48. Wrazia, najgorzej, że tu się naprawdę czas zatrzymał i ja nie wiem, o której Ty byłaś… Nosz kurde, pełna szczęśliwość…

  49. oszzzz kurde, czeci ras pisze ;P
    Charmee, znaczy, w tym samym czasie jesteśmy.. fajnie, co nie?

  50. Noooo… Nie starzejemy się ;P Nikt nam nie powie, że “jesteś starszy niż przedwczoraj”…

  51. yhy… ja w zasadzie to coraz młodsza jestem…
    niedługo w bajki wierzyć będę

  52. Chyba mam to samo :>

  53. no dobra, to może Ktoś.. powinien nam bajki jakieś pisać.. co myślisz? Może poprosimy chimere.. albo może pfp (ale to Ty musiałabyś, bo moje prośby to są ignorowane).
    Pomyśl.. idziemy teraz spać a jutro :) włączamy komputer a tu… bajeczki dla nas, echhh.
    to dobranoc ;)

  54. A jutro wstaniemy i znowu 9.41… Bajka ;P
    :* Pa

  55. HEHE Sensi ja tak mialam z IQ. W pocie czola rozwiazalam testy. I “juz byl w ogrodku ..juz wital sie z gaska, kiedy…” o wyniku mialam dowiedziec sie poprzez smsa. Pewnie chcieli uchronic mnie przed rozczarowaniem :]

  56. witam o 9.41 :]
    A ja dostałam piosenkę, ha! od wielbiciela, ha!
    (nie wiem dokładnie od którego.. bo sms żeby poznać nadawcę kosztował 23 zł)

  57. Dla wielbiciela – proszę http://www.youtube.com/watch?v=Ognib9a2qaQ
    miłego dnia :*

  58. Dziękuję, Kochana :*

  59. raz dwa trzy, próba czasu :)

  60. cześć Wraziuniu kochana! Ja też się cieszę, że Cię widzą oczy me przeczyste :)

  61. raz raz raz ja Brzoza ja Brzoza, jak mnie słychać, odbiór!

  62. słychać i widać, kto tam jeszcze się czai? ujawniać się! raz! raz! raz!

  63. halo :)

  64. Jestem, bywam :)

  65. Bywaj, Haniu. :)

  66. / ale pomór, jasna cholera… co to się panie porobiło? Ulala, ojojoj, ajajaj, nonono, bum cykcyk, itp. /

  67. Nic sie nie porobiło. Po prostu wróciłam :)
    Bądźcie pozdrowieni

  68. No umarłam!!!!
    Dziewczęta, usiądźcie wygodnie i zastanówcie się, który krem wybrać!
    Poważnie się zastanówcie!
    http://www.seemoresideeffects.ca/

  69. No. Można wrócić do spamownia… NareŚcie…

  70. Ja osobiście preferuję ten z kajdankami

  71. Gdzieś czytałem, że Jędz@ pisze nową notkę…

  72. Plotki i pomówienia :>

  73. ..i nawet mi nie powiedziała, że napisała o mnie notkę.. co za babsztyl paskudny!! :P


Zostaw odpowiedź

Twoja odpowiedź:

Kategorie