Tę nową kategorię nazwałam na własny użytek “łazik górski”. Odkryłam ją jakiś czas temu, poddawałam obserwacji, wnikliwej, aż nadszedł dzień, że mogę wyciągnąć wnioski i się nimi podzielić…
Łazik górski, oprócz tego, że jak sama nazwa wskazuje – łazi – to jeszcze czepia się… Tak. Wiadomo. Podłoże skaliste, zero elementów do symbiozy, więc czepia się byle jakiego podłoża, byle było…
Ma swój rewir, na którym czuje się w miarę bezpiecznie, ale lubi zapuszczać się w inne rejony, w celach bynajmniej mało pokojowych. A raczej – pozornie pokojowych. Tak naprawdę chodzi o aneksję terenu, zdobycie poparcia, pokazanie luzu, dystanu i elokwencji… A także podzielenie się wyciągniętymi na innych terenach wnioskami, to nic, że błędnymi… Ważne, że łazik sądzi, że odkrył Amerykę i doczytał/doszukał się gdzieś tego, czego inni nie widzą: podtekstów, dowalania i drugiego dna.
Łazik nie pielęgnowany usycha, ale do odżycia nie potrzebuje wiele… Nie do zajebania jest – za przeproszeniem… Wystarczy jedno słowo, zdanie, gest w kierunku takiego łazika i łazik objawia się w pełnej krasie. Wszędzie.
Wychodzi wtedy ze swej nory w inne rewiry i głosi prawdy objawione.
Czasem zamykają przed nim i jego schizami jakieś podwoje… Łazik robi wtedy oczy wielkie ze zdziwienia: “JAK TO”??? Przecież JA to chodząca niewniność, co za ludzie, na żartach się nie znają, przecież to tylko net/żart/przytyk *…
* niepotrzebne skreślić
Łazik górski jest rodzaju żeńskiego. Zawsze. Działania łazika powodowane są zazdrością/nudą/odrzuceniem **
Też skreślić.
Omijać z daleka. Nie dyskutować. Nie podejmować dialogu. Udawać, że wszystko jest ok. Nie ma sensu walczyć z chwastem, bo łazik – a raczej łazikówna – jest – jak już napisałam – nie do zajebania. Szkoda nerw.
I to by było na tyle.
Charmee
PS. W tych rewirach łaziki się nie pojawiają. Inaczej – pojawiają, ale nie objawiają….
PS2. Chimero, wytargałam Cię za włosy, ale ponieważ zachętę do czwartego wymiaru zobaczyłam zbyt późno, więc najpierw rozprawię się z łazikiem…
już się ucieszyłem że to o mnie było. ale ten ‘rodzaj żeński’ skreślił mnie z listy…
Przez: hlb w maj 14, 2009
o 21:22
O Tobie to już pisałam :P
Przez: charmee00 w maj 14, 2009
o 21:26
gdzie? moglibyśmy to jakoś jeszcze raz odświeżyć? ja strasznie lubię czytać o sobie.
Przez: hlb w maj 14, 2009
o 21:31
Nie wiem, czy Cię to usatysfakcjonuje, ponieważ była to recenzja pochlebna. Prawie.
Przez: charmee00 w maj 14, 2009
o 21:34
to nie usatysfakcjonuje. recenzje pochlebne mnie niepokoją. zresztą już sobie przypominam, kiedy to przeczytałem to było mi nieswojo przez dwie godziny :D.
Przez: hlb w maj 14, 2009
o 21:43
Mogę Ci machnąć coś satysfakcjomującego… Tylko kurde… Jak walnę w Ciebie z armaty, to mi się tu Moon zwali… Najpierw załatw ją, a potem machnę.
Przez: charmee00 w maj 14, 2009
o 21:49
no to jest celny argument, bo moon jest niezniszczalna
Przez: hlb w maj 14, 2009
o 21:54
Tak. Moon RÓWNIEŻ jest niezniszczalna. To “niezniszczalna” w sumie ładniej brzmi, niż moje “nie do zajebania”… Jednak od faceta też się można czegoś nauczyć /goldenamericanblue/.
Przez: charmee00 w maj 14, 2009
o 22:01
haha, dobrze to umówmy się że to była to’satysfakcjonująca’ recenzja, o którą prosiłem :)
Przez: hlb w maj 14, 2009
o 22:09
Niech to będzie preludium, potem się dogra resztę…
Szpik kostny… No, no… Ciekawe… ;P
Przez: charmee00 w maj 14, 2009
o 22:14
szpik kostny – nic o tym nie wiem, jestem wegetarianinem, haha
Przez: hlb w maj 14, 2009
o 22:16
“Co to za wegetarianin co wpierdala schabowe lalala…”
Dodam Ci szpiku do notki ;P
Przez: charmee00 w maj 14, 2009
o 22:22
Wytargałaś mnie za włosy? Ale co? Kiedy?
Nic nie poczułem…
Chyba walnę sobie kwiaty w avatarze, bo widzę, że Cię bardzo inspirują ;))
Przez: chimera w maj 15, 2009
o 0:45
kwiaty we włosach potargał wiatr..
Przez: sofijkaa w maj 15, 2009
o 7:05
wytargał :P
Przez: sofijkaa w maj 15, 2009
o 7:06
A wczoraj Cię wytargałam, Chimero… Deliktanie, więc nie poczułeś… Ale z tymi kwiatami to może lepiej nie. Jeśli już, to biedrĄkę ;P To dopiero będzie inspiracja, wiesz – szła biedronka po zasłonkach itd…
Kwiaty na żywopłocie, Zośka. Kłujące…
Przez: charmee00 w maj 15, 2009
o 7:50
Ale że o co się rozchodzi?
Przez: Jędz@ w maj 15, 2009
o 20:49
A ta się znowu z choinki urwała :P
Przez: charmee00 w maj 15, 2009
o 21:30
Wiesz co Charm?
Ty już lepiej bądź tą biedrĄką, a ja pajoNkiem.
Przez: chimera w maj 15, 2009
o 22:52
Wchodzę w to..
Aaaaa, Jędza wróciła, to odwagi nabrałeś :>
Przez: charmee00 w maj 15, 2009
o 22:55
:)))
A Ty się przejęłaś i dyżur pełnisz /faja/
Przez: chimera w maj 15, 2009
o 22:57
No wiesz… Piątek mamy… A i Ty o rozsądnej porze rozpiąłeś tę sieć ;P Bo o trzeciej rano to faktycznie tylko astral pozostaje…:)))
Przez: charmee00 w maj 15, 2009
o 23:01
Taaa.. i co z tego, że rozpiąłem, kiedy mi się wiecznie nici plączą ;)
Czas by ciachnąć to wszystko nożyczkami:))
Przez: chimera w maj 15, 2009
o 23:12
Ja tu pacze!
cześć Chimeryczny
ja chce być biedrąką!!!!!!!
Przez: Jędz@ w maj 15, 2009
o 23:16
Drastyczne cięcia? Przyjdzie na to czas… Pomogę Ci rozplątać :>
Przez: charmee00 w maj 15, 2009
o 23:16
jesu, jaki masz straszny portret! szkoda, że misie chce już spać
Przez: Jędz@ w maj 15, 2009
o 23:17
Witaj Jędzo stuningowana :) podobno teraz zaczniesz wymiatać – tak powiedzała Charm.
Charmee, takie cięcia są czasem najlepsze…. a w ogóle to bredzę dziś bardziej niż zazwyczaj.
Zmęczony coś jestem.
Dobranoc :)
Przez: chimera w maj 15, 2009
o 23:25
Kurtyna ;P
Przez: charmee00 w maj 15, 2009
o 23:28
a nic o tym nie wiem. Ani o stiuningowaniu ani o wymiataniu
Przez: Jędz@ w maj 15, 2009
o 23:36
Jędza po tiuningu nie wymiata a Kärcherem wciąga.
Przez: sofijkaa w maj 16, 2009
o 7:57
chyba macie godzinę przestawioną na blogu: wpis 7:57, a na zegarze 8:57. Nie lubicie wiosny?
Przez: sofijkaa w maj 16, 2009
o 7:58
Dobry wieczór. :)
Przez: poltergeist666 w maj 16, 2009
o 12:48
Bardzo dobry… O wiele lepszy, niż wczoraj…
Przez: charmee00 w maj 16, 2009
o 12:50
Zośka:
Nie lubimy wiosny;
Godzina będzie na zaś
;P
Przez: charmee00 w maj 16, 2009
o 12:54
Ktoś nas podgląda…
Przez: poltergeist666 w maj 16, 2009
o 13:08
Podgląda i wyciąga wnioski…
Przez: charmee00 w maj 16, 2009
o 13:12
…jak zające z kapelusza.
Przez: poltergeist666 w maj 16, 2009
o 14:27
A tu spokój…Jakby się czas zatrzymał /faja/…
Przez: charmee00 w maj 16, 2009
o 14:47
Nic nie wiem, o zatrzymaniu czasu…/faja/
Przez: poltergeist666 w maj 16, 2009
o 14:51
Ja to w ogóle nic nie wiem /faja/…
Przez: charmee00 w maj 16, 2009
o 15:01
test
Przez: panpatishon w maj 17, 2009
o 8:44
W okolicach Żywca taki “łazik” nazywany jest “polnym zapierdalaczem”.
Przez: Immacu w maj 17, 2009
o 10:28
Test zaliczony, z poprawką…
“Polny zapierdalacz”… Też fajnie. Szkoda, że wcześniej tego nie znałam… Ale Żywiec, z mojego punktu siedzenia, leży na końcu świata…
Przez: charmee00 w maj 17, 2009
o 10:47
chyba powinnam coś napisać. Czy nie?
bo nie wiem… jutro napiszę. Albo nie, jak misie będzie chciało
Przez: Jędz@ w maj 18, 2009
o 0:12
a”… nad nią lata motyleeeeeeeeeek..” :) witam Jędzusię i wszystkich (Jedzusię szczególnie bo się strasznie stęskniłam)
Przez: sensitive w maj 18, 2009
o 5:29
w ogole ten cały net to ściema :/ miałam poznać datę swojej śmierci.. odpowiedziałam na tyleśno pytań… nawet takie intymne a tu zamiast daty napisali – “my już znamy datę, jeśli też chcesz ją poznać.. wyślij smsa..”
Przez: sensitive w maj 18, 2009
o 5:31
wobec powyższego.. trza się przygotować do jutrzejszej rozprawy :/
to pogadaliśmy :)
Przez: sensitive w maj 18, 2009
o 5:32
Wrazia, najgorzej, że tu się naprawdę czas zatrzymał i ja nie wiem, o której Ty byłaś… Nosz kurde, pełna szczęśliwość…
Przez: charmee00 w maj 18, 2009
o 5:40
oszzzz kurde, czeci ras pisze ;P
Charmee, znaczy, w tym samym czasie jesteśmy.. fajnie, co nie?
Przez: sensi w maj 18, 2009
o 10:33
Noooo… Nie starzejemy się ;P Nikt nam nie powie, że “jesteś starszy niż przedwczoraj”…
Przez: charmee00 w maj 18, 2009
o 10:39
yhy… ja w zasadzie to coraz młodsza jestem…
niedługo w bajki wierzyć będę
Przez: sensi w maj 18, 2009
o 10:43
Chyba mam to samo :>
Przez: charmee00 w maj 18, 2009
o 10:50
no dobra, to może Ktoś.. powinien nam bajki jakieś pisać.. co myślisz? Może poprosimy chimere.. albo może pfp (ale to Ty musiałabyś, bo moje prośby to są ignorowane).
Pomyśl.. idziemy teraz spać a jutro :) włączamy komputer a tu… bajeczki dla nas, echhh.
to dobranoc ;)
Przez: sensi w maj 18, 2009
o 10:54
A jutro wstaniemy i znowu 9.41… Bajka ;P
:* Pa
Przez: charmee00 w maj 18, 2009
o 11:13
HEHE Sensi ja tak mialam z IQ. W pocie czola rozwiazalam testy. I “juz byl w ogrodku ..juz wital sie z gaska, kiedy…” o wyniku mialam dowiedziec sie poprzez smsa. Pewnie chcieli uchronic mnie przed rozczarowaniem :]
Przez: sofijkaa w maj 18, 2009
o 11:53
witam o 9.41 :]
A ja dostałam piosenkę, ha! od wielbiciela, ha!
(nie wiem dokładnie od którego.. bo sms żeby poznać nadawcę kosztował 23 zł)
Przez: sensitive w maj 18, 2009
o 21:15
Dla wielbiciela – proszę http://www.youtube.com/watch?v=Ognib9a2qaQ
miłego dnia :*
Przez: sensitive w maj 18, 2009
o 22:48
Dziękuję, Kochana :*
Przez: charmee00 w maj 18, 2009
o 22:49
raz dwa trzy, próba czasu :)
Przez: Jędz@ w maj 19, 2009
o 15:49
cześć Wraziuniu kochana! Ja też się cieszę, że Cię widzą oczy me przeczyste :)
Przez: Jędz@ w maj 19, 2009
o 15:50
raz raz raz ja Brzoza ja Brzoza, jak mnie słychać, odbiór!
Przez: sofijkaa w maj 19, 2009
o 20:07
słychać i widać, kto tam jeszcze się czai? ujawniać się! raz! raz! raz!
Przez: Jędz@ w maj 19, 2009
o 20:33
halo :)
Przez: sensi w maj 20, 2009
o 12:38
Jestem, bywam :)
Przez: hanka w maj 20, 2009
o 14:19
Bywaj, Haniu. :)
Przez: poltergeist666 w maj 20, 2009
o 22:22
/ ale pomór, jasna cholera… co to się panie porobiło? Ulala, ojojoj, ajajaj, nonono, bum cykcyk, itp. /
Przez: chimera w maj 21, 2009
o 0:51
Nic sie nie porobiło. Po prostu wróciłam :)
Bądźcie pozdrowieni
Przez: Jędz@ w maj 21, 2009
o 21:53
No umarłam!!!!
Dziewczęta, usiądźcie wygodnie i zastanówcie się, który krem wybrać!
Poważnie się zastanówcie!
http://www.seemoresideeffects.ca/
Przez: Jędz@ w maj 22, 2009
o 13:48
No. Można wrócić do spamownia… NareŚcie…
Przez: charmee00 w maj 22, 2009
o 13:58
Ja osobiście preferuję ten z kajdankami
Przez: Jędz@ w maj 22, 2009
o 14:18
Gdzieś czytałem, że Jędz@ pisze nową notkę…
Przez: poltergeist666 w maj 22, 2009
o 22:15
Plotki i pomówienia :>
Przez: Jędz@ w maj 22, 2009
o 22:39
..i nawet mi nie powiedziała, że napisała o mnie notkę.. co za babsztyl paskudny!! :P
Przez: Flamenco w maj 25, 2009
o 10:59