

I tak. Tutaj z tego miejsca oświadczam, że w ten właśnie sposób opiekuję się Pokerem. Dlatego wraca do zdrowia /faja/ i niebawem będzie pełen sił wszelakich. Za co wszyscy powinni mi być wdzięczni.
Charmee
PS. Żeby ukrócić pytania, jak w komentarzu numer 4, uściśliłam fotką numer 1. Teraz już chyba nie będzie wątpliwości. Amen.
Aha. No to dodam jeszcze w komentarzu, że fotka stricte opiekuńcza mi nie weszła…
/faja/
Przez: charmee00 w październik 23, 2009
o 12:55
Ja, z tego miejsca, chciałbym koleżance podziękować i zostawić wyraz dozgonnej wdzięczności.
Przez: poltergeist666 w październik 23, 2009
o 12:55
Coś tak czuję, że będę bardzo bogata w wyrazy ;P
Przez: charmee00 w październik 23, 2009
o 12:58
A która z kobiet widocznych na zdjęciu to Poker?
Przez: Kilmore Fisz w październik 23, 2009
o 13:17
Jak łykniesz wszystki kapsułki z avatara, to poczujesz różnicę :]
Przez: charmee00 w październik 23, 2009
o 13:24
Charmee, pozwól nickom gdzieś zostawić zaparcie, względnie ‘paradoks’. ;)
Przez: poltergeist666 w październik 23, 2009
o 13:32
człowiek czeka na nową notkę, czeka i czeka, ostrzy sobie pazury oraz kły na zjadliwe komentarze, a ta walnie dwa zdanie, kopiuj wklej i z beretki.
Matko, co za żal.pl
Pozwolisz, że nie będę ci wdzięczna, jeno zajmę się pocieszaniem manuela
Przez: Jędz@ w październik 23, 2009
o 13:34
Sądzisz, że on potrzebuje pocieszenia? A zjadliwe komentarze – voila, nie krępuj się /faja/…
Przez: charmee00 w październik 23, 2009
o 13:42
Pozwalam nickom zostawiać paradoks, jako rzecze Poker.
Przez: charmee00 w październik 23, 2009
o 13:44
potrzebuje, przecież zajęta jesteś opiekowaniem się, co nie?
A co do zjadliwości, to nawet nie ma się do czego przyczepić. Pffffffff
Przez: Jędz@ w październik 23, 2009
o 13:45
Uspokój się Jędzo, to tylko kilka zdań i dwa obrazki. :)
Przez: poltergeist666 w październik 23, 2009
o 13:48
Właśnie. Takie opiekowanie, wcale nie jest aż tak czasochłonne…
Przez: charmee00 w październik 23, 2009
o 13:49
ok, już się uspokajam /uspokajanie_się/
Czasochłonne, nie czasochłonne, ale popocieszać można.
Przez: Jędz@ w październik 23, 2009
o 13:51
Jak widac, nie każdego mozna, Twoim zdaniem, Jędzo. Niektórzy, jak np ja, nie zasłużyli sobie. :)
Przez: poltergeist666 w październik 23, 2009
o 13:52
Ależ owszem, zasłużyli. JA to wiem najlepiej. Ja generalnie wiem najlepiej.
Przez: charmee00 w październik 23, 2009
o 14:01
Charmee, miałbym małe życzenie. Chciałbym, żebyś poprosiła koleżankę Jędzę, o opiekę nade mną, w dniu dzisiejszym. Przecież ja żyć bez opieki nie mogę, a Ty wyjeżdżasz…
Przez: poltergeist666 w październik 23, 2009
o 14:04
Proszę koleżankę Jędzę, i tylko Jędzę, o opiekę nad Pokerem w dniu 25. 10. 2009, z powodu mojego pilnego wyjazdu, w godzinach 18 – 24.
Przez: charmee00 w październik 23, 2009
o 14:10
Errata: 23. 10. 2009 /faja/, godziny bez zmian.
Przez: charmee00 w październik 23, 2009
o 14:11
Ja to robię zawodowo, więc przejdźmy do konkretów – za ile?
Przez: Jędz@ w październik 23, 2009
o 14:17
Chwile opieki nade mną, są bezcenne. Sam nie wiem, Jędzo, czy Cię na taki luksus stać.
Przez: poltergeist666 w październik 23, 2009
o 14:25
Poker, tu się negocjuje, weź się nie wtrancaj
Przez: Jędz@ w październik 23, 2009
o 14:35
A weź mnie zmuś, żebym się nie wtrancał. /faja/
Przez: poltergeist666 w październik 23, 2009
o 14:44
Masz się zaopiekować, i koniec. A jak jakaś ..no JAKAŚ się za blisko spoufali, to masz moje pozwoleństwo: wal centralnie w ryj! I tym kobiecym, delikatnym akcentem zkończmy /faja/
Przez: charmee00 w październik 23, 2009
o 14:45
Charm, nie pisz o ryju, bo Jędza najpewniej mój rozkwasi…coś mnie nie lubi…
Przez: poltergeist666 w październik 23, 2009
o 14:48
/zmuszanie_Pokera/
wuala! Mówisz – masz.
Przez: Jędz@ w październik 23, 2009
o 14:49
He, he, he…
Przez: poltergeist666 w październik 23, 2009
o 14:50
“Zmuszanie Pokera” to oksymoron.
Przez: charmee00 w październik 23, 2009
o 14:54
Jestem profesjonalistką, lubienie, bądź nie, nie ma prawa wpłynąć na jakość świadczonych przezemnie usług.
Charm, ale o JAKĄ chodzi i co to jest za blisko?
Przez: Jędz@ w październik 23, 2009
o 14:55
oksy co?
Przez: Jędz@ w październik 23, 2009
o 14:56
Profesjonalistka, powiadasz? Widać ten Twój profesjonalizm, gołym okiem.
Przez: poltergeist666 w październik 23, 2009
o 14:59
też tak uważam
Przez: Jędz@ w październik 23, 2009
o 15:32
Czasem należu uważać, Jędzo. /faja/
Tylko mnie nie bij, bo Charmee już pojechała, zaopiekuj się mną.
Przez: poltergeist666 w październik 23, 2009
o 15:33
należy*
jaki już nerw złapałem, że literaki sadzę…
Przez: poltergeist666 w październik 23, 2009
o 15:33
Ooo jaka ta Charmee dobra fotkę dodała żeby wątpliwości nie było… :)
A Ty Jędza bądz dobra dla Pokera, on potrzebuje opieki!!!
Przez: Kilmore Fisz w październik 23, 2009
o 15:39
No proszę, nawet kolega przedmówiący wie, posłuchaj go, choć raz, Jędza.
Przez: poltergeist666 w październik 23, 2009
o 15:43
hehe na 1. fotce opiekujesz się Pokerem
na 2. Jędzą.
Jędzuniu jak zdrówko?
Przez: Sofijka w październik 23, 2009
o 15:49
Jako alfa i omega blogesfery wiem wszysko…
na przykad wiem, że Zosi czuć z krocza…
Przez: Kilmore Fisz w październik 23, 2009
o 15:52
Kiepsko udajesz Procesa. Nie ta liga, Slime.
Przez: poltergeist666 w październik 23, 2009
o 15:59
poltergeist
Charmee już pojechała, zaopiekuj się mną.
Zaopiekuj się nim Jędziu. Załóż smycz i wyprowadź :] Jak one Cię traktują, Pok! Złożę stosowny donos.
Ja bym się zaopiekowała, ale ten.. nie zostałam zobligowana.
Przez: Sofijka w październik 23, 2009
o 16:22
ojej ..Kilmuś Fisiuś przedawkował../tulenie do cycusia/
Przez: Sofijka w październik 23, 2009
o 16:29
Oho, Zośka to by mi kolczatkę założyła. ;))
Przez: poltergeist666 w październik 23, 2009
o 16:29
yhy.. takiego potężnego diabła ciężko jest w ryzach utrzymać. Strasznie wierzga łachudra..
Przez: Sofijka w październik 23, 2009
o 17:49
ok Poker. Kładź się, sprawdzę ci pampersa, a zaraz potem napoję, nakarmię i włączę Muminki.
Czujesz się zaopiekowany?
Przez: Jędz@ w październik 23, 2009
o 18:15
O! Jakże się koleżanka poczuła do odpowiedzialności. Tylko zdaje się, koleżance coś się popierdoliło, ale odrobinę, wybaczalnie.
Przez: poltergeist666 w październik 23, 2009
o 18:33
A nie, to stały stan, a nie nagłe popierdolenie. Co ci się nie podoba w moim opiekowaniu? Fachowe jest.
Przez: Jędz@ w październik 23, 2009
o 20:03
Jejku, jak to niektórym się “dowcip” wyostrzył… /faja/
Przez: charmee00 w październik 24, 2009
o 14:07