Napisane przez: charmee00 | październik 23, 2009

W zdrowiu i w chorobie…

26221-gbpics_eusex
I tak. Tutaj z tego miejsca oświadczam, że w ten właśnie sposób opiekuję się Pokerem. Dlatego wraca do zdrowia /faja/ i niebawem będzie pełen sił wszelakich. Za co wszyscy powinni mi być wdzięczni.
 
Charmee
 
PS. Żeby ukrócić pytania, jak w komentarzu numer 4, uściśliłam fotką numer 1. Teraz już chyba nie będzie wątpliwości. Amen.

Odpowiedzi

  1. Aha. No to dodam jeszcze w komentarzu, że fotka stricte opiekuńcza mi nie weszła…
    /faja/

  2. Ja, z tego miejsca, chciałbym koleżance podziękować i zostawić wyraz dozgonnej wdzięczności.

  3. Coś tak czuję, że będę bardzo bogata w wyrazy ;P

  4. A która z kobiet widocznych na zdjęciu to Poker?

  5. Jak łykniesz wszystki kapsułki z avatara, to poczujesz różnicę :]

  6. Charmee, pozwól nickom gdzieś zostawić zaparcie, względnie ‘paradoks’. ;)

  7. człowiek czeka na nową notkę, czeka i czeka, ostrzy sobie pazury oraz kły na zjadliwe komentarze, a ta walnie dwa zdanie, kopiuj wklej i z beretki.
    Matko, co za żal.pl
    Pozwolisz, że nie będę ci wdzięczna, jeno zajmę się pocieszaniem manuela

  8. Sądzisz, że on potrzebuje pocieszenia? A zjadliwe komentarze – voila, nie krępuj się /faja/…

  9. Pozwalam nickom zostawiać paradoks, jako rzecze Poker.

  10. potrzebuje, przecież zajęta jesteś opiekowaniem się, co nie?
    A co do zjadliwości, to nawet nie ma się do czego przyczepić. Pffffffff

  11. Uspokój się Jędzo, to tylko kilka zdań i dwa obrazki. :)

  12. Właśnie. Takie opiekowanie, wcale nie jest aż tak czasochłonne…

  13. ok, już się uspokajam /uspokajanie_się/
    Czasochłonne, nie czasochłonne, ale popocieszać można.

  14. Jak widac, nie każdego mozna, Twoim zdaniem, Jędzo. Niektórzy, jak np ja, nie zasłużyli sobie. :)

  15. Ależ owszem, zasłużyli. JA to wiem najlepiej. Ja generalnie wiem najlepiej.

  16. Charmee, miałbym małe życzenie. Chciałbym, żebyś poprosiła koleżankę Jędzę, o opiekę nade mną, w dniu dzisiejszym. Przecież ja żyć bez opieki nie mogę, a Ty wyjeżdżasz…

  17. Proszę koleżankę Jędzę, i tylko Jędzę, o opiekę nad Pokerem w dniu 25. 10. 2009, z powodu mojego pilnego wyjazdu, w godzinach 18 – 24.

  18. Errata: 23. 10. 2009 /faja/, godziny bez zmian.

  19. Ja to robię zawodowo, więc przejdźmy do konkretów – za ile?

  20. Chwile opieki nade mną, są bezcenne. Sam nie wiem, Jędzo, czy Cię na taki luksus stać.

  21. Poker, tu się negocjuje, weź się nie wtrancaj

  22. A weź mnie zmuś, żebym się nie wtrancał. /faja/

  23. Masz się zaopiekować, i koniec. A jak jakaś ..no JAKAŚ się za blisko spoufali, to masz moje pozwoleństwo: wal centralnie w ryj! I tym kobiecym, delikatnym akcentem zkończmy /faja/

  24. Charm, nie pisz o ryju, bo Jędza najpewniej mój rozkwasi…coś mnie nie lubi…

  25. /zmuszanie_Pokera/
    wuala! Mówisz – masz.

  26. He, he, he…

  27. “Zmuszanie Pokera” to oksymoron.

  28. Jestem profesjonalistką, lubienie, bądź nie, nie ma prawa wpłynąć na jakość świadczonych przezemnie usług.
    Charm, ale o JAKĄ chodzi i co to jest za blisko?

  29. oksy co?

  30. Profesjonalistka, powiadasz? Widać ten Twój profesjonalizm, gołym okiem.

  31. też tak uważam

  32. Czasem należu uważać, Jędzo. /faja/
    Tylko mnie nie bij, bo Charmee już pojechała, zaopiekuj się mną.

  33. należy*
    jaki już nerw złapałem, że literaki sadzę…

  34. Ooo jaka ta Charmee dobra fotkę dodała żeby wątpliwości nie było… :)

    A Ty Jędza bądz dobra dla Pokera, on potrzebuje opieki!!!

  35. No proszę, nawet kolega przedmówiący wie, posłuchaj go, choć raz, Jędza.

  36. hehe na 1. fotce opiekujesz się Pokerem
    na 2. Jędzą.
    Jędzuniu jak zdrówko?

  37. Jako alfa i omega blogesfery wiem wszysko…

    na przykad wiem, że Zosi czuć z krocza…

  38. Kiepsko udajesz Procesa. Nie ta liga, Slime.

  39. poltergeist
    Charmee już pojechała, zaopiekuj się mną.

    Zaopiekuj się nim Jędziu. Załóż smycz i wyprowadź :] Jak one Cię traktują, Pok! Złożę stosowny donos.
    Ja bym się zaopiekowała, ale ten.. nie zostałam zobligowana.

  40. ojej ..Kilmuś Fisiuś przedawkował../tulenie do cycusia/

  41. Oho, Zośka to by mi kolczatkę założyła. ;))

  42. yhy.. takiego potężnego diabła ciężko jest w ryzach utrzymać. Strasznie wierzga łachudra..

  43. ok Poker. Kładź się, sprawdzę ci pampersa, a zaraz potem napoję, nakarmię i włączę Muminki.
    Czujesz się zaopiekowany?

  44. O! Jakże się koleżanka poczuła do odpowiedzialności. Tylko zdaje się, koleżance coś się popierdoliło, ale odrobinę, wybaczalnie.

  45. A nie, to stały stan, a nie nagłe popierdolenie. Co ci się nie podoba w moim opiekowaniu? Fachowe jest.

  46. Jejku, jak to niektórym się “dowcip” wyostrzył… /faja/


Zostaw odpowiedź

Twoja odpowiedź:

Kategorie