203 komentarzy

Tu zaszła zmiana!

ΑΩ

 

Życie tak się układa, że naprzemiennie biegamy po antypodach, czasem tylko możemy się dotknąć z bliska. Zawsze było tak, że to ona czekała, on wstawał o świcie i później wracał, albo nie było go o dziwnych porach dnia i nocy, wcale. Ona spała długo i wracała pierwsza. Tak mijały pory roku we wspólnie wykreowanym rytuale, do którego obydwoje się przyzwyczaili. Jak kurde Jasiek do kozy. W końcu życie zawsze idzie do przodu, potem przychodzi taki moment, w którym następuje czas na zmiany. On nadal wstaje wcześnie i wraca jak wracał, natomiast Ona dalej wstaje później niż on, ale wraca później od niego. Zawsze to czekała Ona, teraz obydwoje już wiedzą, jak to jest z tej drugiej strony, bo teraz to on czeka. Czas wspólny jakoś dziwnie się obkurczył do granic wytrzymałości. Na szczęście natura ludzka jest taka, że potrafi przywyknąć do każdej kozy i przystosować się tak, żeby móc nazwać chwilę obecną normą i cieszyć się nią. Najgorsze za nimi, rewolucja już się dokonała, schemat dnia został zreorganizowany. Teraz wystarczy się tylko przyzwyczaić i nie myśleć, że nowe jest gorsze od starego. Jest po prostu inne. Najważniejsze jest to, że oni sami, nic się nie zmienili. Zmianie nie uległy też ich wzajemne relacje. Wystarczyło trochę dobrej woli, żeby nikt nie musiał się zmieniać.

 

Informacje o poltergeist666

Jestem zajebisty!

203 comments on “Tu zaszła zmiana!

  1. Jak ja nie lubię zmian!
    A dobry wieczór moi mili

  2. Ja też nie cierpię, dlatego unikam jak ognia.
    Cześć Wg. Pijemy coś?

  3. Dobry wieczór Wuguś. Cześć Jasiek :P /napisała Koza/…

    Pijemy!

  4. Uwielbiam, kiedy dajesz kopa Wenie i zaczynasz pisać. Uwielbiam Twoje pisanie. I już!

  5. Wcale jej nie dałem kopa. Ja ją ‘zmiętosiłem’ mozolnie i leniwie. Przepuściłem przez maszynkę do mięsa. Umęczyłem niemiłosiernie.

  6. Wstawała późno… O siódmej minut piętnaście to jest późno? No weź…

  7. Tak, w porównaniu ze mną, albo z Caddicusem (rannym ptaszkiem nie powiem w co), to bardzo późno. :>

  8. A teraz? Teraz wstaję nieludzko wręcz. I sama się sobie dziwię, że potrafię tak.

  9. Kiedy nie umiem nie :>

  10. O, notka. :P Cześć. Ciumki :*:*:*:*:*:*:*

  11. Cimki wielki :*** No, notka :P

  12. Cała rzecz w tym, by poszerzyć tę granicę tak by miejsce spotkań było na tyle szerokie, aby zmieścić obie strony. Dwa zbiory światów nachodzące na siebie. :)
    Wieczór! (czy dobry, tego jeszcze nie ustaliłem)
    Przed godziną byłem w kościele, modliłem się do Pana Boga słowami: dałeś śnieg, teraz se go kurde zabierz.
    A teraz sobie, za przeproszeniem, przeklnę.
    Kurwa, jak ja nie lubię śniegu… i kategorii odśnieżania mojej drogi. Parszywy pług przejechał gdy już wszystko ładnie wylizałem łopatą i dalej od nowa.
    Ostatki! Tańcujemy i pijemy! ;)

  13. Ja wstaję od lat o 5:30, choć do pracy mam 5 minut drogi.
    Muszę zrobić śniadanie Małej W. ,nakarmić koty, wyprasować zwykle coś, umyć szklanki z poprzedniego dnia.To w ramach procesu budzenia. Proces budzenia mam baaardzo długi :>
    Dobry wieczór:)
    Zmykam na film

  14. Dobry wieczór
    Cym się chwalicie? ja wstaję o 5 i wracam późno.
    Śniegu też nie cierpię, ale podobno wiosna już niedługo.
    Szampan? czy wódka?

  15. Angie, film na tvn? bo ja też lecę :)

  16. Dobry wieczór :) Jaką ładną notkę Poker napisał :)

  17. Cane, skąd żeś wytrzasnął dwa zbiory światów? Ja kuźwa jednego nie ogarniam

  18. Wugi, zamykam prawe oko, jeden zbiór. Zamykam lewe, otwieram prawe, drugi zbiór. Zamykam oba, i wszystko się pie..oli. ;)

  19. Sensi :* Angie :* Oglądamy “Pojutrze”? :> Kurde, już nie mieli kiedy dać filmu o zimie i zamarzaniu… Ja mam epokę lodowcową za oknem, więc byle film mnie nie rusza /faja/…

    Cane, łączę się z Tobą w bólu odśnieżania i kategoryzacji dróg…
    A z Wugusiem się łączę w nieogarnianiu…

    D*** Poker zawsze ładne notki pisze :)

  20. Czuję się dziś staro. Pewnie już jestem stary. Niby fajny dzień, u sąsiadki byłem się wykąpać, już mi miała plecy umyć, gdy nagle przyszła Wiewiórka, ech nie masz sprawiedliwości na tym świecie, dobrze że wina obfitość

  21. A to dopiero niefart! /faja/

  22. Nastał czas bałwanów :) U nas co krok to bałwan, bo śnieg się topi i lepi się kapitalnie. Bałwanki przecudnej urody zaludniły okolicę. Jakiś artysta wczoraj ulepił na ławce bałwanka z wielkim … tym… nosem, w okolicy brzucha :) Bałwanek ostał się do dzisiaj, tylko nos stopniał. To musiała być gorąca noc !

  23. Gorący ten… Nos :> U mnie też pełno bałwanów i igloo na każdym podwórku chyba… Znaczy zadzieciowanym podwórku…

  24. Charmee, to ja jestem od łączenia się. ;)

  25. tylko nos stopniał” pewnie go ogrzał jakiś moherowy berecik

  26. heh, przypomniało mi się jak zakonnice grały w berka na polu ogórków

  27. Ja to sobie wolę tego nawet nie wyobrażać :)))

    Cane, ok. To Ty się połącz, a ja odbiorę sygnał :>

  28. Jeszcze raz dobry wieczór wszystkim :)
    Charmee:***
    Nie ” Pojutrze”, bo ja stanowczo i konsekwentnie unikam horrorów i katastroficznych. Obejrzałam fajną produkcję z Nicolasem Cage , bardzo go lubię:))
    A tera niedługo boks; wciagłam się w ten brutlany sport od kiedy zobaczyłam tego Kliczkę w akcji. Człowiek- maszyna!

  29. wciagłam się w ten brutlany sport bo jeszcze nie byłaś na ustawce Pokera z Kaciem

  30. I nie będę, toszz mówię, że ” horrorów i katastroficznych ” unikam, za mocne dla mnie ;))))
    wg :***

  31. Ja będę musiała być na tej ustawce, koniecznie. Kurde, trzeba Kacia tu ściągnąć, bo znowu robi przemeblowanie na swoim blogu… Mówię Wam, że on go wysadzi w kosmos przez te eksperymenty.

  32. Mnie też wczoraj wzięło na przenosiny kawałków z zablokowanego bloxa, którego niebawem całkiem wyp* w kosmos.

  33. Nie dość, że w kosmos wywalają odpady, to jszcze blogów tam potrzeba… Nie, no, z ekologią to macie na bakier. ;)

  34. Wugi, nie wyp* w kosmos tamtych wpisów, wyj* komentujących ciulów. ;)

  35. Nie wypierdalaj, Wuguś. Szkoda.

  36. Jak Ty brzydko, Charmusia mówisz… Panowie gwiazdkują, stosuja zupełnie inne środki ekspresji, a Ty? No wstydziałabys się. /faja/

  37. Przeniosę kilka udanych fotek, bo chyba nie mam nawet ich oryginałów, jakoś mój komp nie lubi systematycznego katalogowania ;)
    No i kilka wierszy, bo co do wierszy – nawet tych mniej udanych – to każdy autor ma sentyment.

  38. No wstydzę się trochę, Pokeruś… Postaram się jakoś opanować te kurwy :> :P

    Wuguś, a reszta? Zginie gdzieś w odmętach netu? Łeee…

  39. Ja też bym sobie chętnie wysadziła, ale mi się tak podobają nowe ściany że jeszcze muszę się napatrzeć :)

  40. Czarny pijar robi mi ta Osa.

  41. Nożesz następna. To jakaś epidemia?

  42. Dziś odwiedziłem swoje konto na YouTubie. To już jakaś ACTOwska paranoja – pojawił się komunikat następującej treści: “W Twoich filmach wideo występują treści, do których prawa autorskie może mieć ktoś inny. Przyjrzyj się tym filmom”. Kurwa (bo już tego nie da się inaczej powiedzieć) – moje własne fotki, a muzyka udostępniona kiedyś przez YT jako darmowa, wybrana z ich biblioteki – zresztą ubogiej jak cholera.
    Niedługo będziemy ścigani, za własne zdjęcia /faja/

  43. Wuguś, w myśl zasady – możesz powiedzieć wszystko, byle byś milczał.

  44. Bucuś, to jest czysta promocja po Charmusiowemu. Ty wiesz, ilu biernych czytaczy polezie tera do Ciebie sprawdzić, co kombinujesz z blogiem? Zaufaj mi…

    Wuguś, a to oznacza, że prywatne fotki, których kilka dałam na T2 mogą się okazać wykroczeniem… Niedźwiedzie…

  45. No i mi wordpress ocenzurował, co chciałem a propos wpisów Wugusia powiedzieć. No to powiem grzecznie, Wugi nie kasuj. :)

  46. Nie bucusiem a bucem do potęgi entej jest osoba, która podpisuje porozumienie ACTA pozwalające wytoczyć nam w Nowym Jorku proces o użycie własnego zdjęcia we własnym wpisie. Kogo z nas stać na wyjazd do usa, aby udowadniać, że zdjęcie zrobił u własnej cioci na imieninach? Żegnaj radosny necie.

  47. -zmiany są motorem naszego działania,nic tak nie zabija jak rutyna;-)

  48. Nie było żarciku na dobranoc to może na dzień dobry?
    Cześć… Mateusz?
    - Cześć, no Mateusz, a kto pyta?
    - Twoja dziewczyna to Anka, tak?
    - No tak, a co?
    - Ty jej kupujesz tabletki antykoncepcyjne?
    - No tak, ale o co chodzi i kim jesteś?
    - Nieważne.. ja tak tylko… podziękować Ci chciałem.

  49. komunikat następującej treści: “W Twoich filmach wideo występują treści, do których

    Stwarzanie mozliwosci naduzycia, a potem obludne oburzenie ze sie to zdarza, to wysmienity pretekst do stwarzania jeszcze wiecej urzednikow ciagnacych z nas pieniadze. To tak, jak otwieranie niezliczonej ilosci barow i piwiarni, jednoczesnie uzalajac sie na pijakow. Z ktorych i wlasciciele, i personel, i urzednicy, inspektorzy, straz miejska, policja i w koncu politycy zyja.
    Podobnie z internetem. Najlepsza robota w szwedzkiej policji, to “policjant intrnetowy”. Siedzi w cieple, czasem we wlasnym domu, nie biega za zlodziejami, bandytami. I glosno wrzeszczy, (do telefonu) ze odkryl “slowa nienawisci”. Albo naduzycie czyjejs fotografii. Albo ze ktos przeslal siecia jakas piosenke.

  50. są motorem naszego działania,nic t

    Podczas mojej 20-to letniej pracy w jednym ze szwedzkich bankow wbijano mi do glowy ze zmiany to “mozliwosci do rozwoju”.
    Sami zas wlasciciele i dyrektorzy bankow konserwowali jak tylko mogli swoj styl zycia, swoje stanowiska i przywileje. Nam (zwyklym pracownikom) tlumaczyli, ze zamkniecie jakiegos oddzialu banku, badz zmiana godzin pracy, zakresu obowiazkow, to rozwoj. I ze my od tego sie rozwijamy, i robimy “lepszymi ludzmi”.

  51. Też tak myślę, Inspektorze. Wypowiedzenie warunków umowy /na gorsze/ o pracę, tez tłumaczy się rozwojem i dobrem, tylko nie wiadomo czyim, albowiem Ci, którzy wymawiają są zatrudnieni na kontraktach i ich warunki nie ulegają zmianie.

  52. Magicznie słowo “r e s t r u k t u r y z a c j a”…

    A dzień dobry.

  53. Tu zaszła zmiana! Śliczny szablon, Poker. I mój kolorek!

  54. Pod Ciebie kolorki malowane. :):***

  55. Nieeeeeeeeeeeeee!

  56. A co to za protest? Pro – test – song? :>

  57. Keine “song”. Kaine “test”. I absolutnie nie “pro”.
    Tylko zmiany sa bee!
    A poza tym, ja znikam w tym kolorze. Zostaja tylko oczy i pysk…

  58. Właśnie bardzo Ci to tło pasuje do karnacji Twej jagodowej, Inspektorze! Przenikacie się odcieniami, a oczy i pysk robią się bardziej wyraziste. No przystojny jesteś, przyjrzyj się dobrze…

  59. dzień dobry :)
    z pozdrowieniami od starego znajomego, proszę

  60. Wrazia :* A kto nas pozdrawia? :>

  61. No, proszę, zmiany, idzie wiosna jak nic. :)
    Dobry dzień!

  62. Charmee :**
    No, mówiłam, stary znajomy.
    Ale co ja będę, sam niech powie, jak przyjdzie.

  63. Strzelam! PeeFPe? :>

    Cane, tak majowo, bzowo jest, prawdaż? Idealnie pod moje perfumki, Desir de Lilas /faja/…

  64. Witam Wszystkich PrzedPrzedwiosennie :-) , nie było tu Wraźki? Złapała linka i poleciała a ja jej rad potrzebuję (też).

  65. Łokulwa, faktycznie TU ZASZŁA ZMIANA – no ja nie mogę, a za przeproszeniem gdzie jest lodówka, NIE WIDZĘ LODÓWKI!

  66. WG za nosem, za zapachem leć, dasz radę… /podała mu kieliszek nalewki/ dobra, dostałam od Dziadka! :)

  67. O jak ładnie ;) Nowa sukienka, znaczy idzie wiosna.

  68. Ochłonąłem. Dobry wieczór. Piękne kobiety, piękne kolory, przedwiośnie, lodówka, nalewka, toż już nic więcej do szczęścia mi nie trzeba /lalala/

  69. Łoo jessoooo, moje oczy!
    Charmee, co się dzieje? Myślałam, że coś przestawiłam niechcący w ustawieniach…
    Ten kolor wpływa wyjątkowo drażliwie ma mnie. Idę ,śladem wg ,szukać lodówki…

  70. No, ale przyznacie – WG prezentuje się teraz na tym tle przeuroczo :)
    (Wg się nie obrażaj chociaż)
    Ładnie jest co wcale nie znaczy, że wczoraj było brzydko. Jest inaczej, nauczę się nowego

  71. Sensi – nie jestem z obrażalskich. Po pierwszym wiadrze pomyj tylko się otrzepuję jak kaczor. Dopiero drugie mnie dołuje

  72. wszyscy się prezentują ładnie, tylko ja to tu nie pasię /faja/
    jak ja nienawidzę lila gdzie indziej ,niż na bzie!!!

  73. No weź, ja Ci tak ładnie mówię a Ty, że pomyje ;P

  74. Sensi to była moja złota myśl, nie żeby od razu do Ciebie. Jaki osioł takie złote myśli ;P

  75. Angie, Ty wszędzie pięknie wyglądasz, no przestań. Przyzwyczaisz się :*

  76. Angie, a na mnie wpływa wręcz przeciwnie, bo to moja ulubiona tonacja :)

    Deluzja :***

    Wrazia, Peefpe Cię poszukuje, gdybyś przeoczyła :>

    Peefp, nareszcie!

    Wuguś, lodówka tam, gdzie zawsze :)

    Guard :*** Przyzwyczaisz się…

    Ufff

  77. Ja już się przyzwyczaiłam :) Nawet nie pamiętam co tu wcześniej było :)

  78. Się nie bede wogle odzywać i tak, bo mam chandrę. Już 7 dni.Ile może trwać chandra? To przez tę cholerną odwilż, brzydko, błoto wszędzie, znów mnie trzęsie,kurwa, kicham, wszystko mnie boli, nienawidzę takich temperatur, jakieś plus 4! Koledzy wysyłają mi zdjęcia z gór..ze stoków, białych stoków! Sadyści! /mur/
    Jak się oswoję z odwilżą i nowymi kolorami, wrócę. Tera idę gotować , to mi dobrze robi /faja/

  79. Cóż za magiczny kolor aż wiersze się pchają “Może chciałem za miasto? Człowiek pragnie podróży. Dryndziarz czekał i zasnął, sen mu wąsy wydłużył i go zaczarowali”

  80. Łojesu. Jakie wrzosowisko… “Z nim będziesz szczęśliwsza….” – lala
    No trudno, jakoś trza się przestawić :)
    Cześć i czołem.

  81. Wiedziałem, że za tytułem noty kryje się coś więcej. Dobry wieczór w świąteczny wieczór. Charmee we wszystkim ładnie. Mam nadzieję, że dzięki swojemu przebraniu przestanie wreszcie wystawiać mi fatalne laurki i robić czarny pijar.

  82. Kacieńku, witaj Słoneczko… A pewnie, że przestanie… Normalnie odkąd Poker zmienił szablon, to cały czas podspiewuję, że “gdy trzymasz mnie za rękę, to nawet w starej dobrze mi sukience” /lalala/…

    Max, no trudno, jakoś będziesz musiał żyć na tym wrzosowisku, jeśli będziesz chciał, oczywiście. Na szczęście w kwestii bloga demokracja nie obowiązuje i szata jest taka, jaką śy se z Pokerem wybrali, bo lubimy.

    Ty wszystkie moje zmysły, jak świeże kwiaty nosisz w butonierce /lalala/…

  83. Peefpe wrócił do blogowania :> Miejmy nadzieję, że na dłużej :)

  84. W Charmonijce lubię też to, że sypie cytatą, jak z rękawa u koszuli. Zrobiło się na blogu deep purple.

  85. O właśnie. Deep Purple. To, co Charmonijki lubią najbardziej. I “Kolor purpury” również…

  86. Nie chciałabym się wtrącać, ale Charmee jest w kolorze niebieskim, najmodniejszym podobno w tym sezonie. Będziemy się licytować kto i za co najbardziej lubi Charmee?

  87. A kto to jest Charmee?

  88. No właśnie. Kto to jest? I z czym się ją je? :>

  89. Zaraz tam je. Najpierw można co najwyżej polizać? Znaczy, spróbować. ;-P

  90. Ależ mi się marzy dziś kobitka – nie taka wyszczekana jak moja – ale spokojna, małomówna, taktowna, cicha, piękna, spolegliwa, chętna i wierna. Wiem, wiem, są takie. Ino dmuchane.

  91. Tia, już widzę Charmee wystawioną w Sotheby’s na licytację, Sensi. Pierwsze co zrobi, to przejęcie aukcji we władanie, wszystkich kupi swoim ślicznym uśmiechem i dobrym serduszkiem (oczywiście oprócz zołz i odmieńców) /faja/

  92. Odkryłem całą prawdę o tym kolorze i zmianach na Toteramach. Otóż Poker wybrał ten szablon tylko dlatego, że to był jedyny umożliwiający zamieszczenie pod notką widżetu: “Informacje o poltergeist666″

  93. Wiecie co? nie mogę się otrząsnąć po wiadomości, że Bobby Brown nagle wyszedł z kościoła.

  94. jeżeli to jest deep purple, to idę znów śladem wg /murrrrrr/

  95. Angie, no co? U góry jest ciemny fiolet.

  96. I tera już wszyscy wiedzą, że jest zajebisty :>

    Kacio, jakiś Ty milusi dziś…

    Wuguś, ale kurde pomyśl. Taka dmuchana, jeśli będziesz miał ochotę się pokłócić, to Ci się nawet nie odszczeknie. A taką żywą, to zawsze można wytresować. Nosz cholera, malpę się da, to baby nie?

    Peefpe, takie lizanie, jak cukierka przez papierek? :P

  97. Angie, NAM się podoba i póki się nie znudzi – będzie właśnie tak.

  98. No to moje Depp Purple:

  99. Miało być Deep, myli mi się..wariuję…:>

  100. No tak. Misterium Męki Pańskiej się zbliża. Trza się dostosować….//

  101. Max..i mnie się skojarzyło..
    ale już milczę…

  102. Charmee, ja tam nie wiem jak to robi Papierek z Cukierkiem to nie potwierdzę. Cukierki raczej gryzę i … a nieważne. W końcu mówimy o Charmee i nie odbiegajmy pochopnie od tematu bo tu nie da się zastosować metody analogii. Może sama coś w tym względzie zaproponujesz?
    Ale może ja też już zamilknę bo rozbijam tak ciekawą i kolorową dyskusję komu co z czym się kojarzy.

  103. Ależ rozbijaj, Peefpe. To czcza dyskusja, nic niewnosząca i nie będąca w stanie niczego zmienić w szacie graficznej tego bloga :) Jeśli się komuś nie podoba, to nie musi patrzeć. Czytanie T2 nie jest toć obowiązkowe.

    Wróćmy zatem do tematu cukierków. Ja też gryzę, bo nie mam cierpliwości sokać /jest takie słowo?/ A te czekoladowe objadam, az do złotego środka. Z ptasiego mleczka najpierw konsumuję czekolade, a potem wnętrze. Z kolei delicje i czekolady nadziewane rozkładam na czynniki pierwsze. No i teraz nie wiem, czy to dobrze rokuje :>

  104. Zamykając temat kolorystyki, powtarzam, że taka teraz tu będzie, gdyż ja kocham fiolety i wszelkie ich odcienie, a Poker wie o tym dobrze i również je lubi. Bo on lubi to, co ja /faja/…

  105. A teraz wszedłem ja, z wrodzoną sobie empatią i zaraz powiem co myślę.
    Najpierw jednak, powitam Peefpe, którego kojarzę z dawnych czasów, że się tu kiedyś przewinął.
    W drugiej kolejności, powitam stałych bywalców bloga.
    A teraz przystepuję do odpierania ataków:
    ! Osobiście wolę szarości i czerń, ale czego się nie robi dla Charmee. Lubi się i kolor lila z jego odcieniami, bo z nim też kojarzy się mi właśnie Charmee.
    W dupie mam skojarzenia innych. Póki co, blog będzie wyglądał tak, jak wygląda.
    Lojalnie i grzecznie proszę wszelkich daltonistów (płci obojga) i facetów, którzy kolorów nie odróżniają, żeby się elegancko odpierdolili od szablonu i jego kolorystyki.
    Milczałem długo na temat innych gustów, kochana siostro, ale i to, dobiegło końca…
    Na razie tyle. Cdn.

  106. To jeszcze tylko napisz czy jak masz na stole lepsze i gorsze kąski to najpierw zjadasz te lepsze a potem gorsze, czy odwrotnie? A potem postawię diagnozę :-)))

  107. Najpierw gorsze <;P Żeby lepszy na końcu pozostawiły smak :D Chyba, że jestem najedzona… to zjadam lepsze… a gorsze zostawiam :D I zależy jakie to kąski, czy mocno gorsze :D I czy dają się pogryźć :)

  108. Deluzja, odchudzasz się?:|

  109. Najipierw się rzucam na najlepsze i zazwyczaj nimi się nasycam. Jeśli czuję niedosyt, zgarniam pulę z gorszych, ale w trwałej pamięci mam wciąż zapisany smak tych poprzednich – przednich :>

    Deluzja, witaj w klubie :*

  110. :) dobry wieczór wszystkim.

  111. A propos cukierków, skoro o tym dyskusja. Jeśli tylko zaszeleszczę papierkiem, od razu, jak spod ziemi, przybiega mój pies, Teklila. Bardzo lubi cukierki.

  112. Kot też przybiega :D Charmee, witaj :D Poker, ja i dieta, pogrzało? :)

  113. Dobry wieczór, D*** I znowu niedziela…

  114. Mam rozumieć, że złapałaś smaka na cukierki? Deluzja. :> :)))

  115. Poker, białe Michałki…. Kocham!

  116. Znam, Charmee też lubi. :)

  117. Jogurtowe teraz lubię. Michałki mi się przejadły i marcepanki też.

  118. Aaaa, jeszcze do WG. Tak, masz rację, ale zobaczyłem tę adnotację o autorze notki, po fakcie. :))) Bardzo mnie ona bawi. :))))

  119. Dla ścisłości. JA zobaczyłam :>

  120. Kochanie, widziałem od razu, tylko sądziłem, że nie zauważysz. Ona się pojawia wtedy, gdy ktoś w avatarze ma jakiąś informację dodaną. :*

  121. Do wszystkich, którym się nie podoba, a także do tych, którzy akceptują te zmiany – nowy szablon. Niebawem napiszę notkę o tym kolorze i wtedy wyjdzie, who is who. /faja/

  122. Napisz, gdyż fiolet, to magiczny kolor, który czują tylko wtajemniczeni :>

  123. Żeby zamknąć temat koloru, to fioletowy jest kolorem śmierci (w moim rejonie geograficznym i kulturowym). Wzmaga agresję i autoagresję, więc nie może mi się nie podobać…//

  124. Czerwień jest wyrazem najniższych instynktów i wzmaga agresję, fiolet zaś, jest kolorem najwyższego czakramu i wtajemniczenia duchowego. :)

  125. Otóż to. Dlatego czerwień jest mi ideologicznie obca i nie /z/noszę… Toleruję jedynie na paznokciach, a i to tylko czasami /czytaj: jeśli mi się inne lakiery pokończą/…

  126. Ja uwielbiam czerwień :)

  127. Poker :) A co to jest “czakram”? Wierzysz w te bzdury? Osobiście jedyny odcień fioletu, który w małych dawkach, i to na łące akceptuję, to wycofany “wrzosowy”…:)

  128. Nie wmówisz mi, kochanie, że kolor najniższego czakramu (czerwony) – czakramu popędu seksualnego – jest Ci całkowicie obcy… Każdemu tu, ale nie mnie! /faja/

  129. “Ust ich czerwień zagasła w zimnym śmierci fiolecie…”

  130. Maxcel, dla jednego, bzdurą jest Bóg, dla drugiego czakram, dla innego wiara w cokolwiek, więc nie mów mi, co jest bzdurą, a co nie. Są takie rzeczy na świecie, jakie nie śniły się filozofom. Niewielkiego ułamka z nich, dane mi było poznać namacalnie. :)

  131. No całkowicie ni, Skarbie, bo toć mówię, że na paznokciach mam… Nawet w tej chwili :P G ł u p o l !!!

  132. A ja wierzę w Boga i w czakramy, chociaż o Tym i o tym wiem niewiele

  133. A mnie czakramy fascynują i uwielbiam o nich słuchać…

  134. Kolorem śmierci czerń nazywam
    Gdyż koniec stanowi wszystkiego
    Biel na pryzmacie, w tęczę sie zmienia
    Czerń nic nie daje, prócz czerni, innego

  135. Skarbie, nigdy nie byłaś obiektywna wobec moich bazgrołów. :*** ;)))

  136. Zawsze byłam obiektywna i nawet Ci raz powiedziałam, że mi się obrazek nie podoba :>

  137. Poker, Ja Ci nic nie wmawiam. Piszę tylko, że nie lubię fioletu, i podaje swoje konotacje z tym kolorem związane. Dodam, choć nie muszę, mam prawo takie mieć. Ale jeśli już brniesz w kolory i hinduistyczne artefakty, to ten wiersz powyżej zupełnie się nie nadaje na cytat. W hinduiźmie biel jest kolorem śmierci… :)

  138. To nie hinduizm, Max. Mam własną, wypracowaną koncepcję, nie opieram się na cudzych. Nic na tacy. “Wiersz’, jak go nazwałeś, nie jest cytatem, wymyśliłem go, do wpisu DeGwiazdki. :)

  139. A od kiedy to Poker jest Hindusem /wybałusznie gał/… I od kiedy Hinduzim jest jego religią /jeszcze większe gały/…

  140. Ja bym od razu poznała autora tego wiersza. Po jednym przecinku, który to przecinek jedynie Ty postawiłbyś/postawiłeś w tym miejscu…

  141. Charmee, zmieniłem znaki interpukcyjne. :))))

  142. Ja lubię czerwony /faja/ powtarzam się :D

  143. Bo pewnie ładnie w nim wyglądasz, Deluzja. A ja wyglądam jak straż pożarna /faja/…

  144. Każdy ma prawo lubić taki kolor, jaki mu się podoba. Ja nie zamierzam szydzić, ani dyskutować z cudzymi gustami. Ten blog, wszyscy uważają za blog Charmee, ja jestem tylko drugim, administratoro-autorem – nic więcej. Mam także swoje gusta i swoje poglądy, których nie opieram na doświadczeniu innych, a tylko na własnym. Kocham obserwować świat i wydaje mi się, że jestem tolerancyjny wobec innych. :)

  145. Tato mi zawsze mówi “ładnemu we wszystkim ładnie” :D

  146. Fioletowy też lubię :) i różowy… Wszystkie kolory lubię :)

  147. Deluzja, czy możesz mi powiedzieć, jak masz na imię? Ono nie demaskuje człowieka. :)

  148. Wszyscy uważają za blog Charmee, a formalnie – jest to Twój blog, Poker /faja/… Założycielu :)

  149. Założyłem go tylko dla Ciebie, Charmee. Dobrze o tym wiesz. :):*

  150. Ja lubię, oprócz całej gamy fioletów, także szarości, grafity, oliwkowe i kombinację black and white.

  151. Nie chcę Was martwić ale jutro dzień na “p”.
    Dobranoc

  152. Eee, a co ma do tego moje imię?

  153. No właśnie, niech się ktoś znajdzie, który mnie wyjebie stąd, mówiąc:
    - poker, spierdalaj do wyrka!
    Tylko takie na mnie działa. /faja/

  154. Sensi nenufar najładniej się kompunuje z nowymi szatami bloga…. Dobranoc Wrazia :*

  155. Jestem ciekawy właśnie imion, ale jak to dla Ciebie problem, Deluzja, to nie musisz. :)

  156. Ja bym się odważyła nawet, ale miałam nie kląć publicznie… I w ogóle do Ciebie…
    No ok – dla dobra sprawy.
    /wdech – wydech/
    Poker, spierdalaj do wyrka /faja/…

  157. Natalia jestem, miło mi. Polej kielona :)

  158. Wypiłem całą nalewkę wujka.
    Nie zgadłbym, żeś Natalia. :)))

  159. Jak to się plecie ;) Dziewczyna mojego syna ma na imię Natalia, a chłopak mojej córki ma na imię Tomek :) No to polejcie :)

  160. Nie chcecie wiedzieć jak mnie chciała nazwać Babcia :D

    /polewa/
    /faja/

  161. Guard, to na bank nie ja. :)))))))

  162. Charmee, jakoś mi powiedz dosadniej, co? :> ;))) :****

  163. Gdyby naprawdę obowiązywała zasada, że o gustach się nie dyskutuje, cały kobiecy przemysł plotkarski poszedłby się jebać, znaczy, przepraszam… splajtowały by współczesne Przyjaciółki, Zwierciadła, Filipinki i takie tam… O gustach trzeba dyskutować! Poker, rozumiem Cię – odkąd u siebie na blogu zacząłem eksperymentować, poszukiwać własnej drogi i estetycznego ładu, który byłby w stanie oddać moją wrażliwość edytorską, zaczęły się pojawiać głosy krytyczne, za które chciałbym serdecznie podziękować. Niektóre z nich były niesprawiedliwe, weźmy głos Charmee w tej sprawie – po prostu Osa się uwzięła na mnie, dokuczała mi i w ogóle chciało mi się płakać… Teraz ma za swoje, chociaż mnie osobiście nowy wystrój na Waszym blogu, odpowiada. Zresztą, gdybyście pisali tylko na nędznej cielęcej skórze inkaustem też bym czytał. /faja/

  164. Wiem, chociaż on też w Krakowie przebywa… :)

  165. Nie potrafię dosadniej :) W ogóle mam chyba małą siłę sugestii i przebicia…

    No dobra. To po rozchodniaczku, na jedną nóżkę :>

    Deluzja, napisz szybko, jak ta babcia. Bo ja miałam być Jaśmina /słodki uśmiech/…

  166. Darek, mój głos w sprawie Twojego szablonu znasz. Korzystam z IE, przyzwyczaiłem się, a Twój szablon się w nim całkiem rozkaszania. Cięzko mi, po prostu, ale to Twój blog i tyle, gówno mam do gadania w tej materii. :)

  167. Kacieńku, Bucusiu mój najulubieńszy. Ja do Twojego wystroju nic nie mam. Ja żem tylko wkurwiona była, że się w moim IE z nakladką nie otwiera jak należy… Tera mam liska na pasku i jest ok. Niech by se nawet było w seledynach…

  168. Kurwa! Niech mnie stąd ktoś wyjebie dosadnie i efektywnie!

  169. Jordanka i Jaśmina. O ja pierdolę, że se tak jednak zaklnę…

  170. Chciałem tylko dodać jeszcze, że Wasz blog obok mojego jest jednym z nielicznych najpiękniejszych w blogostanie.

  171. Jeszcze mój, uważam, że jest śliczny. I jeszcze mi się blog Guard podoba :D

  172. Daruś, kurwa, a ambaje? Co, nie podoba Ci się mój szablonik od Irytka? Szujo?

  173. Jaśmina :) :* Ambaje też są urocze <;P

  174. O, Poker już się zdenerwował :D Zanim zdążyłam napisac :P

  175. Tak, zgadzam się w całej rozciągłości z Kaciem.
    Kacio, ale że o mnie zapomniałeś….

  176. Hahahahahhahahahahahahahha.
    I wymogłem. :))))

  177. Wszyscy mamy zajebiste blogi, po prostu. Ambaje są najlepsze szablonowo, to fakt obiektywny.

  178. Najładniejsze blogi, co jest truizmem, a jednocześnie w pewnym stopniu warunkiem sine qua non istnienia piękna, są blogi należące do członków TWA im Aleksandra Wielkiego.

  179. Deluzja, nie masz pojęcia jak wyglądam w stan ie zdenerwowania – jak nazwałaś. :)))

  180. Deluzja… pójdź w me ramiona :)

  181. O, Kacio! To będzie trzeba ująć w Statucie!

  182. Charmee, no nie spodziewałem się takiego wyznania – SZABLONOWO – no wiesz Ty co? To nieprawda, kiedy mi piszesz, że piszę najlepiej? :))))
    Hahahahahahahahhahahahahahahahahahahah
    MAMY CIĘ

  183. Na Ambajach to ja się kapnęłam, że sobie można zwinąć archiwum :) I sobie zwinęłam. Nie, że ukradłam, tyko uszczupliłam. Tymi ręcami…

  184. Poker, zrób jak mój prowadzący od biotechnologii w ochronie środwiska, stanął na taboreciku, zacisnął pięsci i syknął “zaczynam się denerwować” :D

  185. Charmee, w Statucie dogmatów nie trzeba ujmować literą.

  186. Poker, Ty szujo! Mówimy o szablonach, a nie o zawartości merytorycznej :P Pffff, złapał mnie na nieścisłości, też coś :P

  187. Charmee, jedyne, czego nie zniesę, to słodzenie i dobrze o tym wiesz. :** :)))

  188. Dobranoc :*

    Jeszcze pięć razy wstać i weekend…

  189. Mnie się bardzo podoba i prawdą jest, że Poker jest zarąbisty.
    Najbardziej podoba mi się ten pożar drzewa:-)))

  190. Nie wiem, nie wiem. Swiat sie coraz szybciej kreci…

  191. Mnie dziś podoba się jeszcze bardziej, niż wczoraj, Caddi :)

    Inspektorze, to dla przeciwwagi trzeba zanucić, że “Niech ktoś zatrzyma wreszcie świat – ja wysiadam…”

    Dzień zmęczony, ale dobry… Bo w domu już.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.